Szpitale w Bydgoszczy wstrzymują odwiedziny chorych. Przez wzrost zakażeń koronawirusem

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
W Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. Jurasza całkowity zakaz odwiedzin chorych obowiązuje już od 19 października.
W Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. Jurasza całkowity zakaz odwiedzin chorych obowiązuje już od 19 października. Tomasz Czachorowski/Archiwum
Udostępnij:
Coraz więcej zakażeń koronawirusem, stąd wiele bydgoskich szpitali w trosce o bezpieczeństwo pacjentów wprowadziło już zakazy odwiedzin chorych. W szpitalach miejskim i Biziela na razie porody rodzinne są możliwe, ale na ściśle określonych zasadach i w pełnym reżimie sanitarnym.

Zobacz wideo: Zimowe atrakcje Bydgoszczy w sezonie 2021/2022.

W Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. Jurasza całkowity zakaz odwiedzin obowiązuje już od 19 października.

- Informacje o stanie zdrowia pacjenta udzielane są osobom upoważnionym wyłącznie przez telefon - mówi Marta Laska, rzeczniczka lecznicy. - Można przekazywać i odbierać rzeczy pacjentów, ale wyznaczonych godzinach i miejscu. Aktualnie mamy 15 łóżek covidowych, w tym 5 respiratorowych. Wszystkie są zajęte, ale od czwartku (18 listopada) uruchomimy decyzją wojewody kolejny oddział izolacyjny - 20 łóżek w tym 5 respiratorowych, czyli łącznie będzie 35 łóżek covidowych.

W Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii od 20 października do odwołania wprowadzono całkowity zakaz odwiedzin zarówno w placówce przy ul. Seminaryjnej 1, jak i przy ul. Meysnera 9. Tu także dostarczanie i odbiór rzeczy pacjentów odbywa się w wyznaczonych godzinach i na określonych zasadach.

Od 15 listopada zakaz odwiedzin także w Centrum Onkologii z pewnymi wyjątkami

W Centrum Onkologii przez jakiś czas można było odwiedzać pacjentów na radioterapii (po zapisach), którzy muszą tam przebywać przez dłuży czas.

- Od 15 listopada do odwołania nie ma już odwiedzin na żadnym oddziale - mówi Agnieszka Bielińska, rzeczniczka CO. - Tylko w przypadku pacjentów w stanach terminalnych, za zgodą lekarza prowadzącego, można zobaczyć się z chorym. W wejściu głównym stoją nasi pracownicy na triażu i tam, jeśli ktoś chce przekazać rzeczy pacjentom lub odebrać, może zostawić paczkę opisaną imieniem i nazwiskiem. Należy wpisać też oddział, na którym przebywa taka osoba.

Wojewódzki Szpital Dziecięcy już dawno wstrzymał odwiedziny. - Dzięki temu od kwietnia 2020 roku nie trzeba było zamykać żadnego oddziału - mówi dr nauk med. Danuta Kurylak, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w WSD. - Oczywiście, z dzieckiem może być jeden rodzic lub opiekun prawny. Rodzice np. po kilku dniach mogą się wymieniać. Każdy ma robiony wymaz na Covid-19. Sytuacja jest poważna, bo w przypadku przyjęć planowych oraz tych w trybie nagłym, notujemy dziennie u pacjentów bądź ich opiekunów, od kilku do kilkunastu wyników dodatnich na Covid 19.

W Szpitalu Miejskim na razie odwiedziny możliwe pod pewnymi warunkami

Odwiedziny są też wstrzymane w Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. Biziela. - Wyjątek stanowi neonatologia - mówi Kamila Wiecińska, rzeczniczka lecznicy. - Po umówieniu się w klinice rodzice mogą wejść na oddział zachowując pełen reżim sanitarny. Raz na dwa tygodnie mają wykonywany wymaz. Do piątku (19 listopada) musimy też na polecenie wojewody stworzyć 20-łóżkowy oddział covidowy.

W Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim na razie (tak było jeszcze 16 listopada) rodziny pacjentów mogą ich odwiedzać wyłącznie w godz. 16-18 na określonych zasadach (szczegóły na www.szpital.bydgoszcz.pl).

- Odwiedzającymi mogą być wyłącznie osoby zaszczepione przeciw Covid-19 lub osoby niezaszczepione, które posiadają negatywny wynik testu na Covid-19 - mówi Anna Siwiec, rzeczniczka szpitala. - Są zobowiązane ściśle przestrzegać reżimu sanitarnego, czyli m.in. zdezynfekować ręce przed wejściem, mieć zasłonięte usta i nos przez cały czas przebywania na terenie szpitala. Z uwagi na zwiększającą się liczbę zakażeń oraz zapobieganie, przeciwdziałanie i zwalczanie Covid-19 od 17 listopada do odwołania także u nas decyzją wojewody otwarty zostanie oddział Covid-19 dla pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-Cov-2.

Co z porodami rodzinnymi?

- Na tę chwilę są możliwe, ale również na określonych zasadach - mówi Anna Siwiec, rzeczniczka Szpitala Miejskiego. - Rodzącej podczas porodu może towarzyszyć jedna osoba, która z nią zamieszkuje i która jest zdrowa. Osoba towarzysząca jest zobowiązana do posiadania maseczki oraz odzieży ochronnej. W przypadku cięcia cesarskiego - po uzyskaniu zgody rodzącej - osoba towarzysząca może kangurować noworodka.

W szpitalu Biziela na razie także porody rodzinne są możliwe, ale też w pełnym reżimie sanitarnym. - W tej sprawie obowiązują specjalne procedury - mówi Kamila Wiecińska. - Ojciec dziecka może dołączyć na salę porodową dopiero w aktywnej fazie porodu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie