Tak było na morsowaniu na Plaży Miejskiej w Sępólnie Krajeńskim. Zobacz zdjęcia

Sandra Szymańska
Sandra Szymańska
Wspólne morsowanie morsów z Sępólna, Kamienia, Zabartowa, Nakła i Mroczy
Wspólne morsowanie morsów z Sępólna, Kamienia, Zabartowa, Nakła i Mroczy Sandra Szymańska
Udostępnij:
W sobotę, 8 stycznia, na wspólnym morsowaniu w Jeziorze Sępoleńskim, spotkały się trzy grupy morsów: Lodołamy z Sępólna, Klub Morsa „Kormorany” z Kamienia Krajeńskiego i Krajeńskie Morsy „Przerębel” z Więcborka, Nakła i Mroczy.

W zimnej wodzie Jeziora Sępoleńskiego kąpały się morsy z powiatu sępoleńskiego i nakielskiego. Sępoleńskie Lodołamy zaprosiły zaprzyjaźnionych kamieńskich Kormoranów i nakielsko-więcborską grupa Krajeńskie Morsy „Przerębel”. Sobotnia lekko mroźna aura im sprzyjała.

Morsowanie, jak przekonują sami czynni amatorzy tego sportu, hartuje organizm: podnosi odporność, chroni przed niektórymi chorobami. Regularne kąpiele w zimnej wodzie wpływają korzystnie nie tylko na ciało, ale i ducha! Należy się do tego sportu solidnie przygotować. Kondycyjnie, zdrowotnie i psychicznie.

- Morsuję od 2014 roku. Zacząłem we wrześniu od codziennych kąpieli. Gdy się budziłem, to pierwsza moja myśl była taka, by iść się wykąpać w jeziorze. Pomyślałem: „czemu nie spróbować w październiku i listopadzie?”. I tak morsuję do dziś – opowiada Tomasz Leśniewski, mors z Sępólna Krajeńskiego, który teraz w sezonie jesienno-zimowym zażywa kąpieli w jeziorze trzy-cztery razy w tygodniu.

Jak mówi, ważne jest nastawienie psychiczne, choć nikogo nie można do tego zmuszać.

- To trzeba lubić. Gdy wchodzi się do wody, a najlepiej gdy jest mróz, to nie można myśleć o tym, że woda jest zimna. Nie bać się, po prostu do niej wejść. Oczywiście, byli tacy, który spróbowali kilka razy, ale tego nie czują. Są i tacy, którzy wchodzą do wody tylko po to, by zrobić sobie zdjęcie i wychodzą. Mimo wszystko zachęcam! - mówi Leśniewski.

Najstarszą stażem w morsowaniu w grupie Lodołamów była pani Maria Szemryk. Zażywa zdrowotnych kąpieli od 19 lat! Warto dodać, że coraz częściej morsują nawet dzieci. Na sępoleńskiej plaży morsowało w sobotę około 50 osób, w tym 7-letni Kuba i 8-letnia Maja. Na przemian wchodzili do wody i rozgrzewali się w balii z gorącą wodą.

Zdjęcia z morsowania w Jeziorze Sępoleńskim:

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Materiał oryginalny: Tak było na morsowaniu na Plaży Miejskiej w Sępólnie Krajeńskim. Zobacz zdjęcia - Sępólno Krajeńskie Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie