Ten piękny ogród pani Elżbiety jest w Bydgoszczy na Zimnych Wodach. Ogród z konkursu "Bydgoszcz w kwiatach i zieleni" zachwyca [14.08.22]

Marta Mikołajska
Marta Mikołajska
Ogród jest - obok malowania - ogromną pasją pani Elżbiety. Szczególnego uroku dodają temu miejscu fantazyjnie przycięte tuje i bukszpany.
Ogród jest - obok malowania - ogromną pasją pani Elżbiety. Szczególnego uroku dodają temu miejscu fantazyjnie przycięte tuje i bukszpany. Dariusz Bloch
Udostępnij:
Prezentujemy kolejny ogród zgłoszony do organizowanego przez Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszczy konkursu "Bydgoszcz w kwiatach i zieleni". Tym razem odwiedziliśmy Zimne Wody.

Zobacz wideo: Smaki Kujaw i Pomorza - Sezon 4 odcinek 22

Pani Elżbieta Zimmermann w domu na os. Zimne Wody zamieszkała w 1990 roku. Wcześniej mieszkała tu jej teściowa, która także miała swój ogród - nie kwiatowy, ale warzywny.

- Przez pewien czas jeszcze kontynuowałam uprawę "warzywniaka", ale z uwagi na warunki konieczna była zmiana. Ziemia była bardzo słaba, grunty mokre - do tego stopnia, że nie mogłam w kwietniu wejść do ogrodu. Dopiero w maju, kiedy robiło się trochę bardziej sucho. Ale kiedy dzieci podrosły, miałam trochę więcej czasu dla siebie i postanowiłam zacząć zmiany. Było to dziesięć lat temu - opowiada pani Elżbieta.

I tak z roku na rok pani Elżbieta upiększała ogród, który dziś pełen jest życia i barw. W miejscu dzisiejszej altany stał namiot, ale po wichurach, które go porywały, postawiła na solidniejszą konstrukcję. Dzięki temu zyskała chłodniejsze, zacienione miejsce, w którym można usiąść i podziwiać te skarby natury.

Bydgoszcz w kwiatach i zieleni. Motyle, jak malowane

Oprócz kwiatów i różnorodnych roślin w ogrodzie znajduje się też basen i niewielka piaskownica, z których szczególną radość mają wnukowie pasjonatki - Franek i Janek. Jak opowiada nasza rozmówczyni, chłopcy już angażują się w prace ogródkowe, podlewając kwiatki, a starszy z nich, 9-letni Janek pomaga też w przycinaniu drzewek i krzewów czy zamiataniu liści. W cięższych pracach fizycznych z kolei pomaga jej mąż.

Oprócz ogrodu pasją pani Elżbiety jest malowanie. Dawniej przez 16 lat pracowała malując bombki.

Czy mieszkańcy Bydgoszczy modnie się ubierają na co dzień? Zobaczcie sami stylizacje bydgoszczan na zdjęciach z Google Street View >>>>>

Oto moda na ulicach Bydgoszczy! Takie są codzienne stylizacj...

- Pamiętam, że także wtedy - to był 2009 rok - gościł u mnie "Express". A pasja została do dziś. Maluję na szkle, przygotowuję różne stroiki na zimę, a latem - maluję kamienie do ogrodu - opowiada.

I faktycznie, w strategicznych miejscach możemy obejrzeć piękne, artystyczne malunki motyli, żabek, malowane ręcznie krasnale czy biedronki. Nietuzinkową ozdobą jest tu też poidełko w kształcie muszli (również malowane przez panią Elżbietę), wypełnione wodą i służące spragnionym ptakom. Z kolei w karmniku parę miesięcy temu założyła gniazdo jaskółka, w którym złożyła jaja.

Altana otoczona jest roślinami, a między rabatami poprowadzony jest chodniczek. Poszczególne części przysypane są korą lub ozdobnymi kamykami - w zależności od potrzeb roślin. Uwagę przyciąga okazała dalia o czerwonych kwiatach. Jak opowiada ze śmiechem pani Elżbieta, miała to być miniaturka, ale wyrosła na ponad 1,5 metra wysokości. Jest tu też lawenda wysoka na ponad metr, ciemiernik, hosty, rododendrony - które, gdy kwitną, obsypane są kwiatami w barwach różu i fioletu. W dziurze wyrytej w jednej ze skał pasjonatka posadziła białe kwiaty. Pośrodku zaś ogrodu wyrasta ponad głowami judaszowiec, pod którym małżeństwo posadziło judaszowiec płożący - dzięki czemu drzewko mieni się od góry do dołu liśćmi w kolorze purpury i zieleni. Jest tu też świerk srebrny, fantazyjnie przycięte tuje i bukszpany, bordowy żarnowiec, perukowiec, fioletowe, różowe floksy, hortensje w kolorach bieli, limonki, różu oraz bieli i różu. Są tu różnego rodzaju paprocie, potężny orzech, żurawki, klimatis, ozdobne kwiaty zwisające z doniczek, starzec, floksy skrzydlaste i wrzosy, które na zimę robią się czerwone.

Bydgoszcz w kwiatach i zieleni. Ogród to spokój i relaks

- Na kształt ogrodu nie miałam większego planu. Wszystko pojawiało się z czasem. Teraz czasami sobie usiądę w altanie, popatrzę, co i gdzie można by dosadzić... - opowiada pani Elżbieta. Jak dodaje, w okresie wiosenno-jesiennym wszystko stara się robić na bieżąco. Więcej pracy jest koło jesieni. Ale bez względu na to, praca w ogrodzie przynosi jej ogromną radość i satysfakcję. - Ogród to dla mnie przede wszystkim wypoczynek, spokój i relaks po pracy. Zawsze, kiedy przyjeżdżają dzieci z wnukami, a pogoda dopisuje, wychodzimy do altany i po prostu spędzamy wspólnie miło czas.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie