Trąbki świątecznej poczty

kk
"Pisze Alojzy, Funia i Mania, rośnie gwiazdkowa życzeniomania" - tak w pięknym, gwiazdkowym wierszu napisał Konstanty Ildefons Gałczyński. Rzeczywiście, kartki świąteczne krążyły kiedyś już od początku grudnia, a ich ...

"Pisze Alojzy, Funia i Mania, rośnie gwiazdkowa życzeniomania" - tak w pięknym, gwiazdkowym wierszu napisał Konstanty Ildefons Gałczyński. Rzeczywiście, kartki świąteczne krążyły kiedyś już od początku grudnia, a ich ogromne ilości wprost przerażały urzędników pocztowych. XXI wiek hołduje sms -om, e - mailom i szybkim połączeniom telefonicznym. Kartki powoli ustępują pod naporem cywilizacji. Zdarza się, że pocztówkę przysyła firma, z którą się współpracuje, księgarnia wysyłkowa lub hipermarket, rzadziej znajomi. Czy kartki świąteczne odchodzą w niepamięć?

- Zawsze wysyłam kartki na święta - mówi pani Urszula. - Nie korzystam z sms - ów, raczej moje dzieci wybierają taką formę komunikacji. Kartki są cieplejsze, sympatyczniejsze. Najpierw trzeba je wybrać, koniecznie z akcentem religijnym, może z szopką, żłóbkiem i gwiadką. Życzenia nie mogą się powtarzać, dla każdego mam inną myśl, inne życzenie. Kartka to jest dowód pamięci i jakiejś głębszej zażyłości. W tym roku wyślę ich około 30. Ponad 20 adresatów odpisuje zawsze.

- Życzenia przesyłam przez sms - y, lub e - mail - przyznaje pan Bartosz - W tym roku prześlę ponad 10. Kiedy chodziłem do liceum, bardzo podobał mi się zwyczaj wysyłania, lub dawania kartek zrobionych własnoręcznie. Sam przez dłuższy czas wykonywałem takie kartki, robiliśmy je także na zajęciach technicznych. Teraz moi znajomi i ja sam przyzwyczailiśmy się do szybszej komunikacji, choć uważam, że kartki są jakby bardziej osobiste. Lubię je dostawać.

- Zawsze wysyłam kartki, na wszystkie święta. W tym roku będzie ich ponad 15 - opowiada pani Teresa. - Przechowuję je w domu i czasem oglądam. Niektórych ludzi nie ma już wśród nas. Kartka została. Można patrząc na taką pocztówkę wspominać wspólne święta, szczęśliwe chwile spędzone razem. SMS nie przetrwa przecież kilku, lub kilkunastu lat.

- Kartki, oczywiście, wysyłam każdego roku. Przewiduję, że będziemy rodzinnie życzyć w ten sposób około 15 osobom. Nie jestem zwolennikiem poczty internetowej lub sms - ów - twierdzi pan Bogdan - Kartki są bardziej bezpośrednie, są po prostu milsze w odbiorze. Nie wyobrażam sobie świąt bez takich życzeń, mam nadzieję, że ta piękna tradycja nie zostanie zakrzyczana przez telefony i komputery.

Iga Świątek- szaleństwo i wielkie wyróżnienie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie