Trzyletnia Lenka Borkowska walczy z glejakiem. Kończy się czas zbiórki, brakuje niedużo - pomóż

Mikołaj Romanowski
Mikołaj Romanowski
Dorota Witt
Dorota Witt
Lenka walczy z glejakiem. Kończy się zbiórka w internecie. Na leczenie dziewczynki potrzeba ponad milion złotych. Do zebrania na 11 dni przed zakończeniem zbiórki brakuje ponad 90 tysięcy złotych!
Lenka walczy z glejakiem. Kończy się zbiórka w internecie. Na leczenie dziewczynki potrzeba ponad milion złotych. Do zebrania na 11 dni przed zakończeniem zbiórki brakuje ponad 90 tysięcy złotych! Archiwum prywatne
Lenka Borkowska z Obrowa walczy z glejakiem nerwu wzrokowego. Lekarze tuż po diagnozie zapowiedzieli, że trzeba podać 70 dawek chemioterapii. Guz nie zareagował na leczenie. Nadzieję daje terapia w amerykańskiej klinice za ponad milion złotych. W internecie prowadzona jest zbiórka, która niedługo się zakończy. Na liczniku już ponad milion złotych, do zaplanowanego celu brakuje niewiele...

Zobacz wideo: Lekarze i NFZ będą dzwonić i zachęcać do szczepień.

O Lence pisaliśmy już wcześniej

Jak pomóc Lence z Obrowa?

  • Lence można pomóc poprzez udział w aukcjach dostępnych tutaj.
  • Zbiórkę można wesprzeć tutaj.

Na co cierpi Lenka?

Lenka walczy z złośliwym nowotworem. To glejak nerwu wzrokowego - taką diagnozę rodzice Lenki usłyszeli, gdy dziewczynka miała dwa lata. Do lekarza poszli, bo mamę zaniepokoiło to, co działo się z okiem córki - Wyglądało, jakby coś je od środka wypychało - wspomina Katarzyna Borkowska, mama dziewczynki, która właśnie skończyła trzy lata. Lenka walczy o każdy kolejny dzień.

Lenka z Obrowa może być leczona w amerykańskiej klinice. Potrzeba ponad miliona złotych, by pomóc dziewczynce.

Jest szansa na leczenie. Kuracja jest jednak kosztowna

Standardowa procedura leczenia zakłada chemioterapię. Zaplanowano aż 70 wlewów. - Niestety, to leczenie okazało się niewystarczające. Dzięki informacji od innych rodziców dowiedziałam się, że w amerykańskiej klinice specjaliści pomagają dzieciom takim jak Lenka. Wreszcie pojawiło się światełko w tunelu... - mówi Katarzyna Borkowska.

Pieniądze ze zbiórki pokryją koszty leczenia w USA

Koszt leczenia w USA to ponad milion złotych. - Ogromny okup za zdrowie i życie! - mówi mama Leny. - W tym momencie zdaje się to zupełnie nieosiągalne i niewyobrażalne, ale my nie mamy innej możliwości. Musimy jak najszybciej zdobyć te środki. Liczy się każdy dzień. Jeśli guz nagle zacznie rosnąć, szansa na leczenie przepadnie, być może już na zawsze. Ja nie proszę, ja błagam o ratunek dla mojego dziecka. Czasem głaszczę Lenkę i staram się przełykać łzy, by moja córeczka nie wyczuła jak bardzo się boję. Boję się, że nie zdążę pokazać jej świata. Boję się, że choroba sprawi, że jej rzeczywistość będzie niekończącym się cierpieniem. Strach nie zniknie, dopóki nie skorzystamy z terapii. Terapii ostatniej szansy.

Rodzice zainicjowali zbiórkę na drogie leczenie, w sieci przybywa licytacji organizowanych przez osoby prywatne na rzecz lenki, w pomoc włączają się organizacje i instytucje. Ciągle jednak nie udało się zebrać potrzebnej kwoty, chociaż jest nadzieja, bo brakuje naprawdę niewiele...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie