Ubezpieczył się na darmo

jar
Bydgoski biznesmen Włodzimierz Z. usiłował wyłudzić z ubezpieczalni 150 tysięcy złotych zgłaszając włamanie do swojej firmy. Przestępstwa nie było, a fałszywy poszkodowany trafił na miesiąc do aresztu.

Bydgoski biznesmen Włodzimierz Z. usiłował wyłudzić z ubezpieczalni 150 tysięcy złotych zgłaszając włamanie do swojej firmy. Przestępstwa nie było, a fałszywy poszkodowany trafił na miesiąc do aresztu.

Bydgoszczanin zawiadomił policję, że z magazynu jego firmy przy ul. Przemysłowej skradziono świąteczne stroiki, akcesoria pogrzebowe i świece. O włamaniu miały świadczyć poprzecinane kłódki. Wartość straty biznesmen oszacował na 150 tys. zł. Policja wszczęła intensywne poszukiwania rabusiów, wkrótce jednak podejrzenia śledczych padły na... rzekomego poszkodowanego.

Okazało się, że Włodzimierz Z. ubezpieczył towar tylko na miesiąc. W wypadku umorzenia dochodzenia z powodu niewykrycia sprawcy mógł się spodziewać odszkodowania w wysokości 150 tys. zł.

Mężczyzna przyznał się do oszustwa. W niedzielę bydgoski sąd aresztował go tymczasowo na miesiąc. W magazynie nie było żadnego towaru, nie wiadomo jednak czy Włodzimierz Z. działał sam, czy też ktoś mu pomógł w tej maskaradzie.
Od początku tego roku policja w regionie kujawsko-pomorskim zanotowała ponad 70 fałszywych zawiadomień o przestępstwie. Za wprowadzenie w błąd organów ścigania grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie