Udało się! Rodzicom nienarodzonego jeszcze Antosia udało się zebrać pieniądze potrzebne na operację jego serduszka

ak
Pani Agnieszka - mama Antosia, pod koniec lutego powinna pojawić się w klinice w Münster, gdzie lekarze będą ratować jej dziecko. Trzymajcie się!
Pani Agnieszka - mama Antosia, pod koniec lutego powinna pojawić się w klinice w Münster, gdzie lekarze będą ratować jej dziecko. Trzymajcie się! siepomaga.pl
Udostępnij:
Antoni Krause ma się dopiero urodzić. Termin jego urodzenia przewidziano na 29 marca. To dopiero za dwa miesiące, a jednak wielu bydgoszczan już go poznało. Dlaczego? Bo serce Antosia nie bije tak jak powinno. Zaraz po tym, jak się urodzi rozpocznie się walka o jego życie i zdrowie. Konieczne będą operacje. Aby dać mu jak najlepsze szanse na zdrowie mają zostać wykonane w Niemczech. To będzie sporo kosztowało, ale udało się już zebrać potrzebne pieniądze. A to także dzięki naszym Czytelnikom.

Zobacz wideo: Dramatyczne dane dotyczące zgonów w Polsce

O Antosiu i potrzebnych na jego operacje pieniądzach pisaliśmy na naszych łamach. O zbiórce pieniędzy na portalu siepomaga.pl i licytacjach, z których dochód miał trafić na pomoc maluchowi - też.

Dlatego tak miło nam poinformować naszych Czytelników, że udało się! Są pieniądze, a mama Antoniego będzie mogła, mamy nadzieję na czas, dotrzeć do kliniki w Niemczech, gdzie serduszko jej syna zaraz po porodzie (diagnoza to - zespół hipoplazji lewego serca) zostanie zoperowane i dostanie on szanse na normalne, zdrowe życie.

Udało się zebrać pieniądze dla Antosia

Na portalu zbiórkowym mama Antosia pisze: "Stała się rzecz niesamowita - dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu oraz darowiźnie, która decyzją rodziców Aleks Żakowskiego i Zarządu Fundacji Siepomaga trafiła na subkonto nienarodzonego Antosia, możemy zamknąć zbiórkę!"

jak widać sporą pomoc otrzymał od innego potrzebującego malucha. "Aleks zbierał środki na terapię genową. Dostał jednak decyzję o refundacji w Niemczech, dlatego zebrane na zbiórce środki zostały podzielone i trafiły do innych Podopiecznych – w tym Antosia!" - czytamy w komunikacie kończącym zbiórkę.

Teraz czas na przygotowania do bitwy o życie i zdrowie Antosia

"Mamy już całą kwotę potrzebną na poród i operację serca w Munster – to tam nasz mały wojownik przyjdzie na świat i zawalczy o swoje życie. To możliwe także dzięki Wam! Dziękujemy!"

A my wszyscy trzymamy kciuki!

Trwa głosowanie...

Jakie seriale lubisz najbardziej?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie