Za rączkę i do baru...

jar
Całą noc trwały poszukiwania dwuletniego Damiana, pozostawionego przez rodziców pod opieką niani. Chłopczyk odnalazł się w piątek rano wraz z opiekunką. Kobieta była pijana.

Całą noc trwały poszukiwania dwuletniego Damiana, pozostawionego przez rodziców pod opieką niani. Chłopczyk odnalazł się w piątek rano wraz z opiekunką. Kobieta była pijana.

Rodzice Damiana zostawiali go pod opieką 56-letniej Jadwigi W. Kobieta co rano odbierała go z domu, a po południu odprowadzała z powrotem. W czwartek miała przyprowadzić chłopca o godz. 15. Zadzwoniła jednak do matki Damiana mówiąc, że trochę się spóźni. Kiedy jednak do godz. 20 nie pojawiła się, rodzice powiadomili policję. Intensywne poszukiwania dwulatka i jego opiekunki trwały całą noc. W piątek w rano Jadwigę W. i Damiana znaleziono w jednym z mieszkań na bydgoskim Błoniu. Chłopcu nic się nie stało. Kobieta zaś była kompletnie pijana. Trafiła do Izby Wytrzeźwień. Rodzice Damiana oczywiście zrezygnowali z niańki.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie