Zachem nie ma wątpliwości Fosgen pod kontrolą

aga
W ubiegłym tygodniu do Szpitala Miejskiego w Bydgoszczy przywieziono dwóch mężczyzn, z podejrzeniem, że mieli oni kontakt z trującym gazem - fosgenem. Wcześniej wykonywali prace remontowe w "Zachemie".

W ubiegłym tygodniu do Szpitala Miejskiego w Bydgoszczy przywieziono dwóch mężczyzn, z podejrzeniem, że mieli oni kontakt z trującym gazem - fosgenem. Wcześniej wykonywali prace remontowe w "Zachemie". Jedna z osób wykazywała objawy zatrucia. Obecnie mężczyzna znajduje się pod opieką lekarzy, jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Okoliczności wypadku do jakiego doszło w "Zachemie" bada specjalna komisja.

- 27 czerwca jeden z pracowników spoza naszego zakładu przy wykonywaniu prac remontowych poczuł zapach fosgenu. W takich sytuacjach mamy opracowane specjalne procedury postępowania. Osobę, która mogła mieć kontakt z trującym gazem przewozimy do szpitala na Kapuściskach - podpisaliśmy z tą placówką specjalną umowę. Tam poddawana jest obserwacji. Z tego co mi wiadomo, mężczyna ten został po trzech dniach zwolniony do domu - powiedział Przemysław Nawracała, dyrektor techniczny bydgoskiego "Zachemu".
Z relacji dyrektora wynika, że mniej szczęścia miał pracownik firmy, który 29 czerwca wykonywał prace remontowe w zakładzie. Niewielka ilość fosgenu wydostała się na zewnątrz i poplamiła mu odzież. Zastosowano detektor.

- Wskaźnik reagujący na niebezpieczne substancje odbarwił się. Pracownik trafił do szpitala. Stwierdzono u niego podrażnienie dróg oddechowych. Po kilku dniach pobytu na intensywnej terapii nasz pracownik został przeniesiony na salę obserwacyjną. Zatrucie to zostało zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Jego okoliczności bada specjalna komisja. Dopiero po wydaniu ekspertyzy będziemy mogli powiedzieć, jak doszło do wycieku gazu. Wiadomo już teraz, że wyciek ten nie stwarzał zagrożenia ani dla pozostałych pracowników zakładu, ani dla mieszkańców miasta. Wszystko było pod kontrolą - dodał dyrektor Nawracała.
To nie pierwsze tego typu zdarzenie w "Zachemie".
Najtragiczniejsze miało miejsce dwa lata temu. Na skutek zatrucia fosgenem zmarły wówczas dwie osoby.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie