Działania dyrektorki VI LO w Bydgoszczy z zarzutami od uczniów. Chodzi m.in. o pieniądze, podejście i poziom nauczania

Małgorzata Pieczyńska, EC
Choć trwają wakacje, to w VI LO w Bydgoszczy zawrzało. Wszystko za sprawą listu otwartego, który napisali uczniowie, absolwenci i rodzice do dyrektor szkoły.
Choć trwają wakacje, to w VI LO w Bydgoszczy zawrzało. Wszystko za sprawą listu otwartego, który napisali uczniowie, absolwenci i rodzice do dyrektor szkoły. Arkadiusz Wojtasiewicz/Archiwum
Udostępnij:
Uczniowie, absolwenci bydgoskiego VI LO oraz rodzice uczniów mają zastrzeżenia do zarządzania szkołą przez dr Wiesławę Burlińską. Odważyli się powiedzieć o tym głośno i napisali do niej list otwarty.

Przebudowa zajezdni tramwajowej przy ul. Toruńskiej w Bydgoszczy

Dr Wiesława Burlińska jest dyrektorką VI LO od 2014 r., czyli już drugą kadencję. Ta obecna kończy jej się w sierpniu 2024 r. (kadencja trwa 5 lat - przyp. red.). Zanim została szefową szkoły, wcześniej pracowała w „szóstce” jako nauczycielka języka francuskiego.

Gdy w 2014 r. po raz pierwszy objęła stanowisko dyrektora, do swojej koncepcji zarządzania szkołą przekonała 14-osobową komisję konkursową. Jednak młodzież i popierająca ją rada rodziców nie zgadzali się z wyborem komisji. Z apelami o weryfikację wyników i pomoc wystąpili nawet do Wydziału Edukacji UM, kuratora oświaty, a także prezydenta Bydgoszczy. W sieci pojawiła się spontanicznie utworzona strona „Sprzeciwiamy się wynikowi konkursu na dyrektora VI LO w Bydgoszczy”. Ratusz tłumaczył wtedy, że unieważnienie konkursu może nastąpić jedynie z powodu stwierdzonych nieprawidłowości proceduralnych - a nie na wniosek jakichkolwiek osób niezadowolonych z wyniku konkursu.

Pada zarzut o braku wsłuchiwania się w potrzeby uczniów

Po 8 latach zarządzania szkołą przez dyrektor Burlińską atmosfera wokół szefowej liceum zrobiła się znów gorąca. Uczniowie i absolwenci VI LO oraz rodzice napisali list otwarty, który zamieścili na petycjeonline.com. Jego autorzy twierdzą, że dyrektor szkoły nie wsłuchuje się w potrzeby uczniów i niweczy ich pomysły. Jak podają, najczęściej używanym przez dyrektor liceum argumentem są koszty, które szkoła musiałaby ponieść w związku z projektowanym wydarzeniem. Tymczasem - ich zdaniem - wiele z uczniowskich inicjatyw nie generuje kosztów lub tworzy takie, które można pokryć z budżetu Samorządu Uczniowskiego. Pada też zarzut o braku rozmów z uczniami. Sygnatariusze listu piszą, że prawie każda próba kontaktu z dyrektorką kończyła się przełożeniem lub odwołaniem spotkania, bo pani dyrektor była „zajęta”.

Na tym nie koniec. Pani dyrektor zarzuca się, że często nie zezwala uczniom na wycieczki, zarówno zagraniczne, jak i kilkudniowe krajowe, również edukacyjne. “W roku szkolnym przeznaczony jest jedynie jeden tydzień na wycieczki dla wszystkich klas, a zorganizowanie wyjazdu w innym terminie jest niemal niemożliwe” - czytamy w liście.

Uczniowie i absolwenci skarżą się też na brak zainteresowania i wsparcia ze strony dyrekcji w kwestiach dotyczących ich rozwoju. Podają m.in. przykład drużyny debat oksfordzkich, która nie otrzymała zwrotu pieniędzy za wyjazd do Niemiec w ramach projektu Muszkieterowie Słowa, co zostało uzasadnione tym, że wyjazd był prywatny.

Żalą się na brak opieki psychologicznej, spadek szkoły w ogólnopolskim rankingu

Lista zarzutów dotyczy też gospodarowania pieniędzmi na rzecz szkoły. “W VI LO kilkukrotnie został wymieniony system otwierający drzwi na specjalne identyfikatory, który nie spełnia swojej roli. Jednocześnie w niektórych salach brakuje elementarnego wyposażenia, tj. sprawnych okien oraz sprzętu elektronicznego i komputerowego z dostępem do Internetu” - informują autorzy listu.

Wśród zarzutów pod adresem pani dyrektor wymienia się też odejście w ostatnich latach wielu szanowanych przez uczniów nauczycieli, w tym odpowiedzialnych za ważne - zdaniem młodzieży - projekty edukacyjne i kulturowe, organizowane przez VI LO, m.in. Festiwal Filmów Amatorskich „KLAPS”, Muszkieterowie Słowa. Uczniowie nie wiedzą, czy te projekty będą kontynuowane i to ich niepokoi.

Dyrektorkę szkoły obwiniają też o słabszy nabór do klas I i spadek szkoły w “Rankingu Perspektyw” w ciągu ostatnich 8 lat. Twierdzą, że z roku na rok maleje zainteresowanie absolwentów podstawówek nauką w VI LO oraz że wpływ na to mogą mieć właśnie wspomniane problemy i postawa dyrektor szkoły, co odstrasza kandydatów. Ponadto żalą się na brak pomocy psychologicznej w szkole i dodają: - “... jedna pani pedagog na 600 uczniów nie jest w stanie spełnić naszych oczekiwań i potrzeb”.

Dyrektorka VI LO jest na urlopie, ale mamy komentarz wiceprezydent Bydgoszczy

Redakcja chciała poprosić o komentarz dr Burlińską, ale pani dyrektor jest na urlopie.

O komentarz poprosiliśmy zatem organ prowadzący VI LO, czyli Miasto Bydgoszcz, reprezentowane przez wiceprezydent Iwonę Waszkiewicz, odpowiadającą za edukację. Znakomicie zna sprawę. Przypomnijmy, że wiceprezydent Waszkiewicz była szefową Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta (w czasie, gdy dyrektor Burlińska została powołana na swoje stanowisko w drodze konkursu po raz pierwszy), wcześniej kurator oświaty, a w przeszłości pracowała w VI LO, najpierw jako nauczycielka, a potem dyrektorka tej szkoły.

- Dyrektorka VI LO przebywa do końca tego tygodnia na urlopie, więc należy poczekać na jej stanowisko w sprawie petycji - mówi Iwona Waszkiewicz. - Wiem, że poprosiła już o spotkanie z prawnikiem w wydziale edukacji. Ja również spodziewam się takiej wizyty. W mojej ocenie, większość zarzutów zawartych w petycji jest dość prosta do zweryfikowania i wyjaśnienia, więc pani dyrektor z pewnością to uczyni, gdy wróci do pracy. Sądzę również, że warto wszystko omówić i wyjaśnić na spotkaniu dyrekcji z osobami, które podpisały petycję.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie