Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Marzył o karierze żużlowca, teraz awansował na Euro 2024. Niesamowita historia Jakuba Piotrowskiego - wychowanka Chemika Bydgoszcz

OPRAC.:
Jakub Kisiel
Jakub Kisiel
Jakub Piotrowski w meczach barażowych o awans na Euro 2024 był jednym z kluczowych zawodników reprezentacji Polski.
Jakub Piotrowski w meczach barażowych o awans na Euro 2024 był jednym z kluczowych zawodników reprezentacji Polski. Sylwia Dąbrowa
Jakub Piotrowski w seniorskiej reprezentacji Polski zadebiutował niespełna pół roku temu, a we wtorek wywalczył z nią awans na mistrzostwa Europy, które odbędą się w Niemczech. W młodości marzył, by pójść w ślady ojca i rozpocząć przygodę ze speedwayem.

Jakub Piotrowski to wychowanek bydgoskiego Chemika

Niespełna 27-letni Jakub Piotrowski swoją piłkarską karierę rozpoczynał w Unislavii Unisław. W wieku dwunastu lat przeniósł się do Chemika Bydgoszcz, którego jest wychowankiem. Potem krótko występował we Wdzie Świecie, a w 2015 roku trafił do Pogoni Szczecin.

Jakub Piotrowski w barwach Pogoni Szczecin.
Jakub Piotrowski w barwach Pogoni Szczecin. Sylwia Dąbrowa

W drużynie Portowców spędził trzy lata, a w 2018 roku został sprzedany za 2 miliony euro do belgijskiego KRC Genk. Zanim w 2020 r. trafił do Fortuny Düsseldorf, był jeszcze na wypożyczeniu w Wassland-Beveren, występującym w Jupiler League.

Pierwszy skład i awans na Euro

Od lipca 2022 jest zawodnikiem Łudogorca Razgrad, w którym spisuje się znakomicie. Środkowy pomocnik w obecnym sezonie we wszystkich rozgrywkach zdobył dla bułgarskiego klubu 15 goli i zanotował cztery asysty.

Dobre występy w barwach mistrza Bułgarii zaowocowały powołaniami do seniorskiej reprezentacji Polski. Piotrowski z orzełkiem na piersi zadebiutował 12 października 2023 roku i w pięciu dotychczasowych występach strzelił dwa gole.

Jakub Piotrowski (pierwszy z lewej) śpiewający hymn Polski tuż przed rozpoczęciem barażowego meczu z Estonią na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Jakub Piotrowski (pierwszy z lewej) śpiewający hymn Polski tuż przed rozpoczęciem barażowego meczu z Estonią na Stadionie Narodowym w Warszawie. Sylwia Dąbrowa

W obu barażowych spotkaniach Jakub Piotrowski wyszedł na boisko w podstawowym składzie i pokazał się z bardzo dobrej strony. W meczu z Estonią strzelił gola i zanotował asystę, natomiast w starciu z Walią rozegrał 105 minut i był ważnym ogniwem drużyny Michała Probierza.

Jako dziecko marzył o karierze żużlowca

Co ciekawe, w dzieciństwie Kuba Piotrowski i jego brat Bartek marzyli o tym, by zostać żużlowcami. Pasją do speedwaya zaraził ich ojciec. Pan Kazimierz Piotrowski w młodości trenował żużel, ale tuż przed egzaminem na licencję miał wypadek na torze, w którym zderzył się z Wiesławem Jagusiem, późniejszą legendą toruńskiego Apatora.

- Nie było wtedy jeszcze dmuchanych band, które łagodzą skutki upadku. Ojciec złamał nogę. Długo był w szpitalu, do dziś ma w nodze blachę. Tamto zdarzenie mocno na niego wpłynęło. Pamiętam, że mieliśmy w domu motorynkę i tata powiedział, że złoży ją mi i Kubie – opowiadał Bartek Piotrowski w rozmowie z weszło.com.

Ostatecznie z kariery żużlowej nic nie wyszło, ale zamiłowanie u braci Piotrowskich do czarnego sportu pozostało do dzisiaj.

- Nasz tata ostatecznie stwierdził, że nie chciałby, żeby kiedykolwiek stało się nam to, co jemu i może lepiej wybrać jakiś inny sport. Tak nie zostaliśmy żużlowcami, choć do dzisiaj śledzimy z bratem, co dzieje się w tym sporcie – mówił brat Kuby Piotrowskiego w wywiadzie dla weszło.com.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bydgoszcz.naszemiasto.pl Nasze Miasto