Niezwykła wystawa bydgoskiej fotografki, Magdaleny Pankowskiej - ciała, które opowiadają historie

Dorota Witt
Dorota Witt
Bydgoska fotografka, Masme Art, czyli Magdalena Pankowska (na zdjęciu), stworzyła projekt „Urodziłaś się by być prawdziwa a nie perfekcyjna”. Wyjątkowe zdjęcia będzie można oglądać w Galeria Wieży Ciśnień (ul. Filareckiej 2) od 7 do 29 sierpnia.
Bydgoska fotografka, Masme Art, czyli Magdalena Pankowska (na zdjęciu), stworzyła projekt „Urodziłaś się by być prawdziwa a nie perfekcyjna”. Wyjątkowe zdjęcia będzie można oglądać w Galeria Wieży Ciśnień (ul. Filareckiej 2) od 7 do 29 sierpnia. Archiwum M. Pankowskiej
Udostępnij:
- Musiałam znaleźć w sobie niesamowitą siłę, która pozwoliłaby mi na wykonanie tych fotografii. To były piękne i niezwykłe chwile. Były łzy i... śmiech do łez. Z każdą kobietą spędziłam prawie cały dzień. Nie tylko robiłam zdjęcia, słuchałam także historii każdej z nich - mówi bydgoska fotografka, Magdalena Pankowska. Wystawę „Urodziłaś się by być prawdziwa a nie perfekcyjna” można oglądać od 7 sierpnia w Galerii Wieży Ciśnień.

Zobacz wideo: Wakacyjne pokazy fontanny multimedialnej przed Filharmonią Pomorską w Bydgoszczy

Łamanie stereotypów na temat tego, czym jest piękno, na temat tego, że choroba, niepełnosprawność, niesprawność czy niedoskonałość ciała to wciąż praca trudna i potrzebna?

Fotografuję kobiety od wielu lat. Moją domeną jest akt kobiecy oraz portret. Pretekstem do powstania projektu „Urodziłaś się by być prawdziwa a nie perfekcyjna” była moja chęć pokazania na zdjęciach czegoś więcej, niż tylko pięknych i perfekcyjnych twarzy oraz ciał kobiecych. Pragnęłam pokazać piękno w innej postaci – odwagę, walkę, siłę i chęć życia fotografowanych kobiet, które odważyły się stanąć przed moim obiektywem i poprzez pryzmat swoich niedoskonałości pokazać swoje piękno. Piękno to nie tylko ładna twarz czy ciało – prawdziwe piękno jest wewnątrz nas. Często o tym zapominamy, szczególnie my, kobiety. Zanotowałam kiedyś słowa artykułu: „Współczesny świat doprowadza kult ciała do absurdu i obsesji. Najważniejsza jest fizyczność, inne wartości zostają zepchnięte na dalszy plan do tego stopnia, że wstydzić należy się nie tego, co robimy, ale jak wyglądamy.” Poprzez swoje zdjęcia pragnę przypomnieć, co tak naprawdę jest ważne. Co czyni kobietę prawdziwie piękną.

Jak poznała pani kobiety, których zdjęcia zobaczymy na wystawie?

Kobiety które wzięły udział w projekcie, odpowiedziały na moje ogłoszenie na portalu społecznościowym. Nie spodziewałam się, że będę mieć aż tyle chętnych osób! Ostatecznie wybrałam do projektu 21 kobiet z całej Polski. Niestety, jedna z nich nie doczekała sesji zdjęciowych, dlatego też na wystawie zaprezentuję sylwetki 20 kobiet. Są to kobiety z całej Polski, w różnym wieku. Doświadczone przez los poprzez choroby wrodzone oraz nabyte, wypadki losowe.

Czy podczas pracy nad tą wystawą zrodziła się między wami więź?

Pomysł na projekt powstał na początku 2020 r. i sesje zdjęciowe odbyły się również rok temu. Ze względu na ogólnoświatową sytuację związaną z pandemią koronawirusa oraz jej konsekwencje termin wystawy był wielokrotnie przesuwany. Przez ten rok od czasu naszego pierwszego spotkania bardzo się zżyłyśmy i do dziś utrzymujemy bieżące kontakty. Zobaczymy się wszystkie na wernisażu.

Czego wymagała od pani praca nad tym projektem?

Do projektu przygotowywałam się dość długo. Chciałam, aby każda z kobiet która zdecydowała się stanąć przed moim obiektywem i pokazać innym całą prawdę o sobie i swoim ciele czuła się komfortowo i dobrze. Wiele z kobiet biorących udział w projekcie nie miało wcześniej profesjonalnej sesji zdjęciowej, co było dla nich dodatkowym przeżyciem. Myślę, że to się udało, bo efekty naszych sesji zdjęciowych bardzo się podobają. Ja zaś musiałam znaleźć w sobie niesamowitą siłę, która pozwoliłaby mi na wykonanie tychże fotografii. To były piękne i niezwykłe chwile, pełne czasem bardzo skrajnych emocji. Były łzy i... śmiech do łez. Z każdą kobietą spędziłam prawie cały dzień. Nie tylko robiłam zdjęcia, słuchałam także historii każdej z nich. Sama jestem kobietą, zatem nie było to łatwe.

Po zakończeniu sesji zdjęciowych zmarła kolejna z kobiet. Byłam ostatnią osobą, która wykonała jej fotografie. Nie da się opisać słowami, co czułam, gdy dowiedziałam się, że odeszła. To była wspaniała, młoda kobieta o pięknym i dobrym sercu. Walczyła do końca, jednak los chciał inaczej.

Ile, pracując nad tym projektem, wzięła pani dla siebie?

Zacytuję w tym momencie sama siebie i powtórzę raz jeszcze: „To, że żyjemy, jest nadrzędną wartością, cała reszta jest tylko dodatkiem.” Doceniajmy dar, jakim jest życie każdego dnia. Nie zapominajmy o najważniejszych wartościach – prawdziwe piękno jest wewnątrz nas i to nie wygląd jest istotny a to, jakimi jesteśmy ludźmi. Każda z tych kobiet pokazała mi również swoją niezwykłą siłę. Historie wypisane na ich ciałach pokazują, że zawsze jest wyjście - nawet z pozornie beznadziejnych sytuacji - i nadzieja na lepsze jutro, której nie można nigdy tracić.

Co chciałaby pani poprzez wystawę powiedzieć tym, którzy będą ją oglądać?

Nazwa projektu, czyli „Urodziłaś się by być prawdziwa a nie perfekcyjna” to sentencja nieznanego autora, która zainspirowała mnie do stworzenia i pokazania na zdjęciach dwóch oblicz każdej kobiety: perfekcji oraz prawdy. Perfekcja to portret, który ma za zadanie sprowokować widza do spojrzenia głęboko w oczy każdej z kobiet i wczytania się w jej duszę – oczy są przecież jej zwierciadłem i to one stanowią główny punkt każdej fotografii. Prawda zaś to subtelny akt ukazujący ciało, które opowiada historię – historię kobiety pięknej, odważnej i wartościowej a - co najważniejsze – inspirującej.

Każda fotografia niech stanie się inspiracją dla innych kobiet, które znalazły się w podobnej sytuacji. Niech uświadomi innym kobietom, że czasem jakiś brak całkowicie definiuje pełnię. Wtedy uznam, że moje zadanie zostało wykonane.

Wystawę zdjęć Magdaleny Pankowskiej „Urodziłaś się by być prawdziwa a nie perfekcyjna” będzie można oglądać w Galeria Wieży Ciśnień (ul. Filareckiej 2).
Zdjęcia będzie można oglądać od 7 do 29 sierpnia w godzinach pracy Muzeum Wodociągów w Bydgoszczy:

  • od poniedziałku do czwartku między 11. a 16.
  • w soboty od 13. do 20.
  • w niedziele od 13. do 17.

Ceny biletów (opłata w Muzeum):

  • 5 zł - bilet ulgowy
  • 10 zł - bilet normalny
  • 20 zł - bilet rodzinny
Trwa głosowanie...

Czy nauczyciele powinni zarabiać więcej?

Głos Wielkopolski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie