W aptekach brakuje niektórych leków. Co jest przyczyną?

Marta Mikołajska
Marta Mikołajska
Oprócz leków stosowanych w leczeniu nieswoistego zapalenia jelit, wśród brakujących medykamentów wymienić można m.in. niektóre z leków na astmę, nadciśnienie czy alergię.
Oprócz leków stosowanych w leczeniu nieswoistego zapalenia jelit, wśród brakujących medykamentów wymienić można m.in. niektóre z leków na astmę, nadciśnienie czy alergię. Tomasz Czachorowski
W ostatnim czasie wraca problem dostępu do leków. Na celowniku tym razem są przede wszystkim leki stosowane w leczeniu nieswoistego zapalenia jelit i, m.in. chorobę Parkinsona. Choć prezes P-K OIA uspokaja, że dostępne na rynku są zamienniki, praktyka pokazała, że z tym bywa różnie.

Zobacz wideo: Apel do ozdrowieńców: oddawajcie krew!

Pacjenci sygnalizują problem z dostępnością zawierających mesalazynę leków, stosowanych w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego oraz choroby Leśniowskiego-Crohna (przewlekłe zapalenie jelit objawiające się m.in. biegunką, bólami brzucha, anemią, utratą masy ciała, a nawet niedożywieniem – dop. aut.).

O przyczynę zapytaliśmy w Pomorsko-Kujawskiej Okręgowej Izbie Aptekarskiej w Bydgoszczy.

Braki leków w hurtowniach

Jak informuje Małgorzata Pietrzak, prezes P-KOIA, brak dostępności do tych leków związany może być z faktem, iż teraz jest na nie większe zapotrzebowanie.

- Objawy tych chorób potęgują się szczególnie w trakcie sezonu jesiennego. Pacjenci ze wzmożoną intensywnością poszukują leku A. (ustawa Prawo farmaceutyczne zabrania podawania nazw handlowych leków dostępnych na receptę – dop. aut.), przez co może dochodzić do czasowych trudności z jego dostępnością. Z taką sytuacją mamy do czynienia praktycznie co roku – podkreśla Małgorzata Pietrzak. Uspokaja jednocześnie, że dostępne na rynku farmaceutycznym są odpowiedniki, tzn. preparaty zawierające tę samą substancję czynną. - Warto zapytać o nie farmaceutę w trakcie wizyty w aptece.

Postanowiliśmy to sprawdzić. Wcielając się w rolę pacjenta, zapytaliśmy w jednej z aptek o dostępność leku S. (zamiennik leku A. – dopisek aut.). Jak słyszymy, te w dawce 250 niedługo ostaną wycofane z aptek całkowicie. Tych o dawce 500 na stanie brak. Można jednak zamówić. Na prośbę „pacjentki” farmaceutka w bazie znalazła też kilka aptek, w których medykamenty te są dostępne. Tyle że…

- Warto wcześniej zadzwonić i zapytać, bo czasami zdarza się tak, że leki ktoś zarezerwował i informacja na portalu jest już nieaktualna – słyszymy.

Podobna jest sytuacja w innej aptece.

- Od jakiegoś czasu jest duży problem z tymi lekami. W hurtowniach też brakuje – mówi nam farmaceutka.

Większe zapotrzebowanie na szczepionki

Zapytaliśmy Małgorzatę Pietrzak o inne medykamenty, z którymi może być problem w najbliższym czasie. To, jak mówi, szczepionki na grypę. Także ich nie otrzymaliśmy w żadnej z kilku sprawdzonych bydgoskich aptek.

- Jednym z ważniejszych czynników, które miały na to wpływ, jest pandemia. Zwykle aż tak dużo osób nie chce się szczepić. Ale teraz zapotrzebowanie jest większe, a szczepionek zostało zamówionych za mało – opiniuje jedna z zapytanych przez nas anonimowo farmaceutek.

By zweryfikować, na jaką skalę występuje problem z dostępnością zarówno szczepionek na grypę, jak i leków oraz zamienników zawierających mesalazynę, wpisaliśmy nazwy medykamentów w Internecie.

Na portalu gdziepolek.pl znaleźliśmy informację, że lek oryginalny na WZJG i chorobę LC kupimy w 24 proc., zamiennik zaś - w 12 proc. aptek w Bydgoszczy. Z kolei szczepionki przeciw grypie dostępne są jedynie w 1-3 proc. aptek na terenie miasta.

Jakich leków brakuje?

Według portalu gdziepolek.pl, aktualna lista leków, o które teraz trudno, zawiera 17 pozycji. To m.in. niektóre leki stosowane w leczeniu astmy, nadciśnienia, zaburzeń hormonalnych, uszkodzeń rogówki, a także poszczególne leki przeciwtrądzikowe, przeciwalergiczne, hormonalne. Brakuje też niektórych leków na chorobę Parkinsona.

- Problem zaczął się około 4 miesięcy temu. Leki kupuję dla żony, jednak trudno je dostać. Na jednym z portali internetowych dowiedziałem się, że po potrzebny lek muszę jechać do Barcina - opowiada pan Marek. - Jakiś czas temu rozmawiałem z kierownikiem apteki. Powiedział, że po tym, jak ktoś puścił wiadomość, że środek ten pomaga w zwalczaniu COVID-19, praktycznie zniknął z aptek. To jest naprawdę żenujące, że w XXI w. w Europie brakuje leków, które w naprawdę istotny sposób łagodzą przebieg choroby.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie