GDDKiA: Unieważniony wybór wykonawcy kluczowego odcinka drogi S10 pod Bydgoszczą

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Wybór wykonawcy odcinka ekspresowej "10" pod Bydgoszczą będzie musiał być dokonany powtórnie
Wybór wykonawcy odcinka ekspresowej "10" pod Bydgoszczą będzie musiał być dokonany powtórnie Tomasz Czachorowski
Udostępnij:
Najkorzystniejszą ofertę na budowę kawałka S10 od Stryszka do Emilianowa przedstawił Budimex. Nieoczekiwanie generalna dyrekcja unieważniła wybór tej oferty. Jednocześnie GDDKiA nie wyklucza jednak, że ostatecznie to właśnie ta firma wykona prace na wskazanym odcinku. Będzie nowy przetarg.

Zobacz wideo: Drogowcy w Bydgoszczy przygotowują się na zimę

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o anulowaniu wybory wykonawcy jednego z odcinków tak długo oczekiwanej przez bydgoszczan i nie tylko trasy ekspresowej łączącej Bydgoszcz i Toruń.

To Cię może też zainteresować

- Zażądaliśmy wyjaśnień od firmy Budimex - mówi Kinga Puchowska, rzecznik prasowy GDDKiA. - Firma ma na to czas do 20 grudnia. Zobaczymy, jaki będzie rezultat, ponieważ obecnie bardzo trudno przewidzieć, jaki finał ta sprawa będzie miała.

Inwestycja w odcinkach

Ta wiadomość, jak podkreśla sama pani rzecznik, może "wyglądać nieco dramatycznie", zaraz jednak podkreśla, że "takie sytuacje się zdarzają". - Nie mówię, że to jest codzienność wszystkich ofert, czy postępowań przetargowych. To, że byliśmy o krok od podpisania umowy z Budimexem, nie przesądza absolutnie naszej dalszej współpracy z tą firmą, ponieważ oczekujemy właśnie na wyjaśnienia.

Co było dokładnie powodem unieważnienia procedury? Dopytywaliśmy Kingę Puchowską, czy chodziło o rozbieżność między oczekiwaniami finansowymi wykonawcy, firmy budowlanej i zamawiającego, czy o inne okoliczności. - Stanowczo zaprzeczam, nie dotyczyło to tego typu oczekiwań finansowych. Jeśli zaś chodzi o same okoliczności, chcielibyśmy je pominąć ze względu na dobro postępowania.

Co na to Budimex?

- W sytuacjach, gdy procedura przetargowa trwa, zwykle nie komentujemy jej przebiegu. To leży w gestii zamawiającego i to on najlepiej wie, jakie decyzje podejmuje - mówi Michał Wrzosek, rzecznik prasowy Budimexu podkreślając, że nie doszło do unieważnienia przetargu, ale "wrócono do oceny ofert".

Przypomnijmy, że oferty na S10 odc. Bydgoszcz Południe-Emilianowo wraz z rozbudową DK25 poznaliśmy 27 sierpnia tego roku, a 3 września na odc. S10 Solec - Toruń Zachód. Zostało otwarcie ofert na odcinek Emilianowo- Solec. Później rozstrzygnięto wykonawcę pierwszego, "toruńskiego" odcinka planowanej "ekspresówki". Najwyższa oferta, co ciekawe, była niższą od środków, którymi dysponuje GDDKiA. Najniższą ofertę, opiewającą na kwotę 300 633 994,70 zł, złożyło konsorcjum firm NDI.

- Z kolei najwyższą ofertę w kwocie 377 548 964,94 zł złożyło konsorcjum Kobylarnia.

Budowa S10 Bydgoszcz - Toruń jest podzielona na cztery odcinki realizacyjne. Trwa analiza ofert w dwóch postępowaniach, a w jednym trwa postępowanie wyjaśniające. W sprawie czterech przetargów wpłynęło łącznie ponad 3200 zapytań.

Trasa stanowi - jak podkreśla GDDKiA - jedno z głównych połączeń drogowych Polski i jest elementem transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T. W docelowym kształcie S10 połączy Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płońsk, kończąc się na Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej. "Tym samym w przyszłości będzie najszybszą drogą dojazdu ze Szczecina do Warszawy. Odcinek S10 Bydgoszcz - Toruń zlokalizowany jest w sercu województwa kujawsko-pomorskiego i połączy dwa największe jego miasta" - informuje generalna dyrekcja.

Droga krajowa nr 10 owiana jest złą sławą. Z powodu wypadków, do których dochodzi w tym rejonie bardzo często, przez lata przylgnęło do niej miano "drogi śmierci". Początkowo trasa pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem miała powstać w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Jednak w czerwcu 2020 roku. Rada Ministrów zwiększyła limit wydatków przewidzianych na realizację Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.).

Rząd przeznaczy dodatkowo ponad 21 mld zł na realizację Programu, a środki te trafią między innymi na budowę dróg ekspresowych S6 od Koszalina do obwodnicy Trójmiasta oraz właśnie S10 Toruń - Bydgoszcz, które planowo zrealizować w formule PPP. Zadanie znalazło się w niedawno ogłoszonym Rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych do 2030 roku (z perspektywą do 2033 r.). Ogłoszenie czterech przetargów stało się możliwe dzięki zakończeniu trwającej od marca 2020 roku procedury rozpatrywania odwołań od wydanej decyzji środowiskowej. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, decyzją z 4 czerwca 2021 r., wprowadził szereg zmian do wydanej przez RDOŚ w Bydgoszczy decyzji środowiskowej z 24 lutego 2020 r.

Generalna dyrekcja została zobowiązana do wykonania dodatkowych trzech górnych przejść dla zwierząt dużych, a także kilku przepustów dla małych zwierząt. Jedno z górnych przejść przebiegać będzie nie tylko nad S10, ale też nad znajdującą się obok linią kolejową.

Budżet GDDKiA na realizację całej inwestycji to ponad 406 mln zł..

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: GDDKiA: Unieważniony wybór wykonawcy kluczowego odcinka drogi S10 pod Bydgoszczą - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie