Kuratorium oświaty w Bydgoszczy namierzyło dwie nielegalne kolonie w regionie

(ea)
Przed wyjazdem lepiej sprawdzić, czy kolonie są legalne.
Przed wyjazdem lepiej sprawdzić, czy kolonie są legalne. Adam Wojnar
Dwa turnusy dla dzieci zorganizowano w regionie „na dziko”. W innym przypadku koloniści mieszkali w budynku, który nie miał pozytywnej opinii straży pożarnej - wynika z dotychczasowych kontroli kuratorium w Bydgoszczy.

Co roku podczas letnich wakacji Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy prowadzi kontrole różnych form wypoczynku, odbywających się na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Zwykle sprawdzanych jest ich około 20 proc.

- W tym roku na naszym terenie odbywa się 1225 turnusów - informuje Andrzej Czopek, koordynator wypoczynku dzieci i młodzieży w Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy. - Wypoczywa na nich 45 672 uczestników. Na kolonie i obozy itp. zostało zgłoszonych 28959 chętnych. Natomiast chęć udziału w półkoloniach zadeklarowało 16.713 dzieci.

Jak podkreśla Andrzej Czopek, przeprowadzone kontrole wykazały przede wszystkim uchybienia natury formalnej, głównie braki w dokumentach. Takich niedociągnięć było jednak niewiele. Nie zdarzyło się też do tej pory, aby kurator zdecydował o zamknięciu kolonii czy obozu.

- Otrzymaliśmy natomiast jedno zgłoszenie, z którego wynikało, że dzieci przebywają w warunkach zagrażających zdrowiu i życiu. Podczas kontroli okazało się, że właścicielka obiektu umieściła dzieci w budynku, który nie tylko nie posiadał pozytywnej opinii straży pożarnej, ale wręcz miał opinię negatywną. Dzieci natychmiast zostały przeniesione do innego obiektu - wyjaśnia Czopek.

Kontrolerzy „namierzyli” ponadto dwa turnusy zorganizowane bez zgody kuratora. Organizator wypoczynku ma bowiem obowiązek przedłożenia wszystkich niezbędnych dokumentów kuratorowi, sprawującemu nadzór nad terenem, na którym znajduje się siedziba jego firmy lub gdzie mieszka. Jeśli wszystko jest w porządku, dana forma wypoczynku zostaje wpisana do ogólnopolskiego rejestru MEN. W tych dwóch przypadkach nie dopełniono stosownych formalności, toteż została nałożona na organizatorów grzywna .

Pod skrupulatnym nadzorem są turnusy harcerskie. W regionie zaplanowano ich 67, z czego około połowa to obozy pod namiotami. Z wypoczynku korzysta 4160 harcerzy. Obecnie trwa jeszcze 8 turnusów.

Dzieci wypoczywają też za granicą. Z naszego regionu zgłoszono 110 turnusów dla około 5,5 tys. uczestników. Najpopularniejsze kierunki to Bułgaria, Hiszpania, Chorwacja, Włochy i Grecja.

Policja przypomina, że można poprosić o przeprowadzenie autokaru, którym dzieci wyjeżdżają na wakacje. Najlepiej zgłosić to z kilkudniowym wyprzedzeniem, ale gdy zaistnieje taka potrzeba, również w dniu wyjazdu. - W Bydgoszczy od początku wakacji do końca lipca przeprowadzono 38 takich kontroli, a w sierpniu do tej pory 10 - mówi podkom. Lidia Kowalska z biura prasowego KWP w Bydgoszczy. - Rażących uchybień nie stwierdzono.

WAŻNE!
Każda forma wypo­czynku dla dzieci i młodzieży musi znaleźć się w ogólno­­pol­­skiej bazie: http://wypoczynek.men.gov.pl.

Jak zabezpieczyć się przed udarem słonecznym, jak reagować na udar cieplny?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Danka
Bardzo dobrze że takie kontrole sie odbywają. Jak zapisałam syna na obóz w Chorwacji z but-em to też sie troche stresowałam ale wrócił zadowolony, a hotel był taki jak na zdjęciach nie jakiś do remontu czy brudny
Dodaj ogłoszenie